Menu

Sapere aude incipe

A capite ad calcem

Przeczytane - zapamiętane

ulakrzyprzy

Ostatnio zakochałem się w książkach Kazimierza Brandysa. Właśnie czytam Miesiące 1978-81. A to garść mądrości z jego zbioru esejów – Zapamiętane:

„W Polsce się albo namaszcza albo opluwa”

„W Polsce nie lubi się obcych, a swoich oczernia”

„Starość jest nieustanną rewelacją. Ciało się ujawnia. Nosiło się je jak zaczajonego wroga, który teraz mści się perfidnie za lata igraszek. To narzuca obowiązek stylu i godności”.

„Moje zasoby wewnętrzne są ograniczone i z wiekiem się pomniejszają”

„Panie Adamie zapytał Konstanty Jeleński, czy pan naprawdę wierzy, że będzie wolna i niepodległa Polska? – Panie Konstanty – odpowiedział Michnik – ja naprawdę jestem o tym głęboko przekonany, ale zapewniam pana, że z tej wolnej i niepodległej Polski tacy ludzie jak pan i ja będą musieli emigrować”.

 

 

© Sapere aude incipe
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci