Menu

Sapere aude incipe

A capite ad calcem

Dookoła Maślanej Góry

ulakrzyprzy

Wycieczki rowerowe są moją pasją. Wybierając się w trasę muszę znaleźć cel wyjazdu. Staje się to coraz trudniejsze, ponieważ w promieniu 100 km od Libuszy zwiedziłem prawie wszystko. Dzisiaj wpadłem na pomysł wyprawy dookoła Góry Maślanej, rozległego masywu górskiego na północno-zachodnim krańcu Beskidu Niskiego, w tzw. Górach Grybowskich. Wycieczkę rozpocząłem w Libuszy, aby przez Kobylankę, Gorlice, Ropicę Polską, Bystrą, Bieśnik, Szalową, Polną, Stróże, Białą Niżną, Gródek, Szymbark, Ropicę Polską, Gorlice i Kobylankę znowu znaleźć się w Libuszy. Cała trasa to 54 km z wielką premią górską Bystra-Bieśnik. Po drodze czekało na mnie wiele atrakcji. W Bystrej zatrzymałem się przy grobie generała brygady Alexandra Jasińskiego, w Szalowej zwiedziłem drewniany, barokowy kościół św. Michała Archanioła z rzeźbą patrona walczącego z szatanem i piękne dworskie krzyże nagrobne na miejscowym cmentarzu. W Polnej wypocząłem przy niewielkim, drewnianym kościółku, a w Gródku zadumałem się przy grobie księdza Bernardyna Koszyka, dawnego proboszcza w Libuszy (to był cel naczelny wycieczki). Do Gródka wrócę w jednym z następnych blogów, bo do jednej rzeczy tam zastanej warto się odnieść. Mocno zmęczony przyjechałem do "Przybyłówki", a tam już czekał na mnie miły prezent od koleżanki z Izraela - piękny kolorowy Hamesz (także Chamsa, rączka Fatimy lub Miriam).

maslanaMaślana Góra w całej okazałości

szalowa1Być w Szalowej i nie widzieć diabła, to jak być w Rzymie....

 

© Sapere aude incipe
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci