Menu

Sapere aude incipe

A capite ad calcem

Kiedy odwraca się karta historii

ulakrzyprzy

W przeszłości wiele miast utraciło prawa miejskie, inne - niegdyś potężne ośrodki administracyjne - sprowadzone zostały do roli małych, podrzędnych miasteczek. Przyczyny degradacji były różne, jednak te natury ekonomicznej i politycznej przeważały. Ostatnio  cztery takie wsie z miasteczkową historią zwiedzałem. W Uściu Solnym rynek wielkością równy jest krakowskiemu, co świadczy o perspektywach, jakie stały wówczas przed miastem. Także w Jaćmierzu zachował się małomiasteczkowy charakter zabudowy rynku, przypominający podróżnym o historii tej podsanockiej wsi. Unikatowy rynek (z każdego rogu odchodzą 2 ulice) w Lelowie stanowi jedyny ślad po dawnym miasteczku, a były tu mury obronne, trzy bramy miejskie i zamek. Także rynek w Przyrowie posiada miejski charakter, obecny kształt urbanistyczny uzyskał na przełomie XIX i XX w., kiedy wymieniono zabudowę drewnianą na murowaną. Dwa pierwsze miasteczka położone były w zaborze austriackim, dwa pozostałe w zaborze rosyjskim. Czasami udaje się odzyskać utracone w przeszłości prawa miejskie - takim szczęściarzem okazała się np. Bobowa.

miasteczka

© Sapere aude incipe
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci