Menu

Sapere aude incipe

A capite ad calcem

Śladami wieszczów

ulakrzyprzy

Do archiwum w Kielcach wybrałem się dla pochodzącego z Biecza Salamona Süsskinda, kupca i właściciela lasów w Ochotnicy, Roztoce Brzezinach i Górowej. Jakimś cudem dokumenty w jego sprawie  trafiły do kieleckiego archiwum, podobnie jak akta innego kupca z Biecza Wagschala, do Łodzi. Ponieważ wizyta w archiwum zajęła mi tylko godzinkę, resztę czasu postanowiłem poświęcić zwiedzaniu. Trochę przypadkowo odbyłem tour śladami polskich pisarzy. Najpierw trafiłem do Muzeum Lat Szkolnych Stefana Żeromskiego i gmachu szkoły, gdzie uczyli się Adolf Dygasiński i Gustaw Herling-Grudziński. Następnie natknąłem się na dom, w którym dzieciństwo i młodość spędził uczestnik bitwy o Monte Cassino Herling - Grudziński. Wtedy nabrałem apetytu na więcej i pojechałem do pałacyku Henryka Sienkiewicza w Oblęgorku. Znałem go z wielu ilustracji zamieszczonych w podręcznikach języka polskiego, ale w rzeczywistości jest jeszcze piękniejszy. Przejście do dworku aleją lipową, utworzoną z podwójnego szeregu drzew w okresie rozkwitu, z pszczelą orkiestrą w górze, było pięknym ukoronowaniem dzisiejszej wycieczki.

herling

oblgorek

 

 

© Sapere aude incipe
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci