Menu

Sapere aude incipe

A capite ad calcem

Do Włodawy wróć

ulakrzyprzy

Po 38 latach znowu zawitałem do Włodawy. Z jakże odmiennym bagażem doświadczenia i wiedzy dzisiaj, w porównaniu z beztroską oraz ignorancją młodego nauczyciela wtedy. Dzisiaj widzę zespół synagogalny z dwiema bóżnicami i siedzibą kahału, wtedy zwiedzałem jedynie muzeum rybołówstwa śródlądowego. Wielka Synagoga ze wspaniałymi ozdobami aron ha-kodesz (szafka ołtarzowa), bimą i odnalezionymi eksponatami sztuki żydowskiej robi wrażenie. Jedyne co się przez te lata nie zmieniło to rynek ze słynnym Czworobokiem, istny skansen socjalizmu. Po żydowskim cmentarzu (park miejski) spacerują kolejne pokolenia mieszkańców, a wskaźnik wody na Bugu nieodmiennie odczytuje poziom rzeki (byłem, widziałem). Drugą część dnia spędziłem na jeździe rowerem po trasach Poleskiego Parku Narodowego w okolicach Załucza Starego. Atrakcji było więcej, ale blog musi być krótki.

aronSzafka ołtarzowa Wielkiej Synagogi we Włodawie

domek1Vis-à-vis pięknej synagogi stoi dawny żydowski dom, który swoją brzydotą....urzeka

© Sapere aude incipe
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci