Menu

Sapere aude incipe

A capite ad calcem

„Na przyszły rok w Jerozolimie”

ulakrzyprzy

Tymi słowami pożegnali się na lotnisku w Balicach: Żyd niewierzący z Żydem przyszywanym. Głęboko w to wierzę, że spotkam się z Irą Goetzem nie tylko w Jerozolimie, ale już jesienią w Bieczu. Pobyt w Krakowie postanowiłem wykorzystać pożytecznie. W Kamienicy Szołayskich arcyciekawa wystawa: Kraków 1900. To opowieść o Krakowie przełomu XIX i XX wieku - o Krakowie belle époque, w którym kołtuństwo i zaścianek miesza się z nowoczesnymi prądami literackimi, filozoficznymi, a przede wszystkim artystycznymi. Wprawdzie większość artefaktów znam z innych ekspozycji, ale ich zestawienie w nowej konstrukcji ideowej, czynie je nadal atrakcyjnymi. Nie ominąłem również drugiej wystawy czasowej, tym razem w Muzeum im. Emeryka Hutten-Czapskiego. Nie tylko stolice. Miasta świata w starodrukach to spojrzenie na miasta przez pryzmat widoków i planów. Wśród starodruków atlas miast Brauna i Hogenberga, atlas świata Oreliusa i wiele innych. Szczególną uwagę poświęciłem sztychom Dahlbergha i Pufendorfa, przedstawiającym widoki miast i zamków z okresu potopu szwedzkiego. W drugiej części dnia zwiedziłem 3 cmentarze I wojny światowej w XI okręgu cmentarnym Kraków. Ale o tym w jutrzejszym blogu.

demonDemon z obrazu Wojciecha Weissa pod tym samym tytułem, fascynuje mnie bardziej niż uśmiech Giocondy

huttenDo Muzeum Hutten-Czapskiego zawsze zachodzę z przyjemnością

© Sapere aude incipe
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci