Menu

Sapere aude incipe

A capite ad calcem

Z dalekiego Meksyku i Chile

ulakrzyprzy

Wczoraj Biecz i moją "Przybyłówkę" odwiedzili goście niecodzienni, przybysze z dalekiego Meksyku i Chile. To prawnuczki Rochmy Hirschfeld i Szymona Stieglitza, nauczyciela chederu (szkoła żydowska) w Bieczu. Szymon pochodził z Radomyśla Wielkiego, w Bieczu był trzykrotnie żonaty, wcześniejsze żony to Szeindel Wenger i Meche Leiner. Nicole, która jest ortodoksyjną Żydówką i mieszka na co dzień w Meksyku, odwiedziła już Biecz kilka lat temu, spotkała się m. in. z burmistrzem Mirosławem Wędrychowiczem. Tym razem spędziła w Bieczu i Libuszy cały dzień. Wcześniej prosiłem ją o przywiezienie pamiątek na stałą wystawę poświęconą Żydom Biecza, która powstanie w gotyckich piwnicach dawnej synagogi Szul. Nie zawiodła. Ponadto przywiozła dużo zdjęć związanych z rodziną Szymona Stieglitza. Następne grosiki wpadły do puszki historii Biecza.

ksiazka2

Historia rodziny Stieglitz wydana w języku hiszpańskim

© Sapere aude incipe
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci