Menu

Sapere aude incipe

A capite ad calcem

Miało być lekko, łatwo i przyjemnie

ulakrzyprzy

Nie było lekko i łatwo, za to przyjemnie. O taką najkrótszą recenzję mojej górskiej wycieczki rowerowej po Beskidzie Wyspowym się pokuszę. Dzisiaj postanowiłem zwiedzić cztery z 26 cmentarzy wojennych Okręgu X Limanowa: Podole nr 356, Kamionka Mała nr 357, Laskowa nr 358 i Jaworzna nr 359. Nie zwróciłem uwagi, że dwa z nich znajdują się na szczytach gór: Jaworzna na Korabie (727 m npm), Kamionka Mała na Jastrząbce (530 m npm). Dodam, że obie góry znajdują się po przeciwległych stronach szosy Limanowa - Łososina Dolna. Tak więc czekał mnie wjazd - zjazd - wjazd i zjazd. Dwa pozostałe cmentarze były jak wisienka na torcie. Męki stromych podjazdów (kto zna Beskid Wyspowy, to wie o czym piszę) wynagrodziły mi wspaniałe widoki na cztery strony świata. Z kronikarskiego obowiązku dodam, że w tym okręgu zostały mi zwiedzenia tylko dwa cmentarze z I wojny światowej: Muszyna i Żbikowice. Po drodze wiele innych atrakcji z kościółkiem Sas-Zubrzyckiego w Bruśniku na czele.

cmentarze

Anatomia sukcesu

ulakrzyprzy

W moim przypadku sukcesem jest ukończenie pracy nad mezuzami bez utraty wzroku i palców. Rozkładając sukces na czynniki pierwsze należy wspomnieć, że:

  • jesionowe kawałki drzewa obrobiłem w stolarni mojego zięcia pod Radomskiem,
  • literki szin wyciąłem ze starej lampy aluminiowej,
  • wałeczki przypominające torę to guziki wycięte ze szmateksowej kurtki,
  • gwiazdki Dawida były częścią wisiorków i bransoletek zamówionych przez internet (4,7 zł sztuka),
  • kluczyk znalazłem w słynnym ze starych rzeczy dworku w Jaśle.

Po co to zrobiłem? Nie wiem. Co z tym zrobię? Też nie wiem.

 mezuzy

Nawet w Innsbrucku, stolicy Tyrolu

ulakrzyprzy

W gazecie Innsbucker Nachrichten z 1896 r. znalazłem reklamę bieckiego Żyda Samuela Tellera, w której zachęca do zakupu świeżych jaj i masła. W Bieczu hurtową sprzedażą jaj zajmowały się żydowskie, spokrewnione ze sobą rodziny: Tellerów, Korzenników i Penzerów. Skupowane jaja przechowywano w specjalnych basenach wypełnionych wapnem. Wapnowanie polegało na zalewaniu jaj roztworem wapiennym złożonym z palonego wapna i soli. Podczas tego procesu zasklepieniu ulegały pory skorupy jaja, co zapobiegało wnikaniu do wnętrza jaja bakterii. W ten sposób można je było przetrzymywać do 8 miesięcy. Jaja wapnowane zachowywały wartość odżywczą, lecz traciły nieco na smaku. Z uzyskanych informacji wynika, że w Bieczu w dwóch domach takie baseny przetrwały (przy ul. Grodzkiej i Węgierskiej). Może ktoś pozwoli mi je sfotografować?

Teller_Samuel_jaja

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie...

ulakrzyprzy

Podczas sobotniej wycieczki dookoła Maślanej Góry, wybrałem trasę prowadzącą przez Gródek, wieś położoną w dolinie rzeki Grodkówka, w sąsiedztwie Grybowa. Na uwagę turysty zasługuje neogotycki kościółek  z 1911 roku i punk widokowy na masyw Maślanej Góry, Bartniej i Miejskiej Góry. Na placu obok kościoła straszy ruina pomnika partyzantów z czasów II wojny światowej. Tak przynajmniej usłyszałem od siedzącej obok młodzieży szkolnej. Na pytanie: Czy był to pomnik tych dobrych, czy tych złych partyzantów? usłyszałem odpowiedź, że tych dobrych, a tablicę ściągnięto wiele lat temu. Myślałem, że w internecie znajdę na ten temat więcej informacji, okazuje się, że temat pomnika to biała, internetowa plama. Może ktoś podzieli się wiedzą na ten temat?

pomnik1

Oto pięć rzeczy, które trzeba wiedzieć

ulakrzyprzy

Na portalu www.onet.pl znalazłem artykuł Starcia w Strefie Gazy. Co się dzieje na Bliskim Wschodzie?  We wstępie autor przedstawia krótki zarys historyczny, poprzedzający dziejące się dzisiaj wydarzenia. Jest stronniczy, w czym zwykły czytelnik, którego tematyka żydowska interesuje jedynie pobieżnie, nie zorientuje się.

Oto próbka narracji autora i mój komentarz:

1. Po drugiej wojnie światowej podzielono Palestynę na dwa państwa - arabskie i żydowskie a 14 maja 1948 roku Izrael proklamował niepodległość. Okoliczne państwa arabskie nie uznały nowego tworu, co doprowadziło do I wojny izraelsko-arabskiej.
1a. ONZ przyjęła rezolucję o podziale Palestyny na dwa państwa: żydowskie i arabskie. Jerozolima miała zostać międzynarodowym miastem pod nadzorem ONZ. Społeczność żydowska zaakceptowała ten plan, ale społeczność arabska w Palestynie go odrzuciła. Wkrótce potem pięć arabskich państw zaatakowało Izrael.

2. Szacuje się, że 700 tysięcy Palestyńczyków zostało wypędzonych ze swoich domów.
2a. ONZ oszacowała, że podczas wojny 711 000 Arabów, stanowiących około 80% przedwojennej arabskiej populacji, uciekło za granicę, większość po apelu Apelu Ligi Państw Arabskich.

Trzy pozostałe punkty w podobnym duchu. Niby to samo, ale jakoś inaczej podane. Żeby była jasność, nie bronię dzisiejszej sytuacji na granicy, jedynie prawdy historycznej.

© Sapere aude incipe
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci