Menu

Sapere aude incipe

A capite ad calcem

Znienawidzony symbol zaborcy

ulakrzyprzy

Zawiozłem dzisiaj familię na wycieczkę do Tarnowa, pragnąc pokazać moim wnukom historyczne miejsca związane z chwałą naszej Ojczyzny. Najpierw wdrapaliśmy się na Marcinkę (Góra św. Marcina) oglądnąć ruiny gotyckiego zamku, zbudowanego w I połowie XIV w. przez Spytka z Melsztyna.  Potem zwiedziliśmy najstarsze muzeum diecezjalne w Polsce i położoną obok katedrę w Tarnowie z potężną wieżą dostawioną do nawy głównej. Korona zdobiąca iglicę wieży, umieszczona tam w roku 1898, upamiętnia obchodzone wtedy uroczyście 50-lecie panowania cesarza Franciszka Józefa I (1916). Czyż nie jest to symbol znienawidzonego zaborcy? Dlaczego korona ma przypominać mnie i moim wnukom tego polakożercę z Wiednia? Następnie udałem się z piątką wnuków do Parku Strzeleckiego, aby pokazać im Mauzoleum generała Józefa Bema. Jak miałem im opowiedzieć, że Bem dokonał formalnej konwersji na islam, zrzekając się pięknego polskiego imienia Józef, z równoczesną zamianą na paskudne imię Murad z tytułem Pasza? Takie idiotyzmy przychodzą mi do głowy od czasu czystek w nazwach ulic i burzenia pomników. Jak ciąć, to do końca.

iglica

 bem2

Mała satysfakcja

ulakrzyprzy

Pierwszy majowy spacer śladami Żydów Biecza przeszedł już do historii. Frekwencja dopisała, blisko 30 osób stawiło się na zbiórkę i z uwagą wysłuchało opowieści o dawnych mieszkańcach miasteczka. Moja satysfakcja bierze się stąd, że większość ze zwiedzających pochodzi z Biecza i okolic. Dla nich przede wszystkim napisałem moją książkę i dla nich popularyzuję wiedzę o Żydach Biecza. Oczywiście nie zapominam o turystach odwiedzających Królewskie Miasto Biecz, a moje zaangażowanie wynika z maksymy: ile z siebie dajemy innym, tyle od innych otrzymujemy.

wycieczka

Zaproszenie do zwiedzania

ulakrzyprzy

Serdecznie zapraszam mieszkańców Biecza i turystów do spaceru po mieście. Będzie to wycieczka poświęcona dawnym, żydowskim mieszkańcom królewskiego grodu nad Ropą. Ciekawe, humorystyczne historie będą przeplatać się z opowieściami o tragicznych epizodach gettowej rzeczywistości. Ilu było Żydów w Bieczu przed wojną, a ile się uratowało? Gdzie było getto?  Kiedy wyjechali? Czy zajmowali się tylko handlem, czy pracowali również fizycznie? Na te, i na inne pytania w miarę mojej wiedzy odpowiem. Historia Żydów, to też jest historia Biecza. Zapraszam.

Harmonogram spacerów:

1 maja 2018, godz. 15.00

3 maja 2018, godz. 14.00

Zbiórka przy schodach ratusza.

sternlicht_2Koppel Sternlicht (?). Znalezione na strychu jednego z domów Biecza.

 

Dlaczego do nich się nie przyznajemy? cz. II

ulakrzyprzy

Definiowanie związków z Polską licznych laureatów Nagrody Nobla nie nastręcza większych problemów. Miejsce urodzenia, obywatelstwo, posługiwanie się językiem polskim, stanowią wystarczające kryteria określające przynależność do tej kategorii. Co stoi na przeszkodzie, aby tę wiedzę wśród młodych Polaków propagować? Czy przyczyną jest żydowskie pochodzenie większości laureatów? Jeżeli nie, to co?

Oto druga część mojego wykazu:

CARL VON OSSIETZKY - nagroda pokojowa
Ojciec pochodził z pogranicza polsko-niemieckiego, matka z domu Pratzka była Polką ze Śląska.

SZYMON PERES - nagroda pokojowa
Urodził się w Wiszniewie w dawnym województwie Nowogródzkim.

HAROLD PINTER - literatura
Jeden dziadek i obie babki urodziły się w Polsce.

ISIDOR ISAAC RABI - fizyka
Urodził się Rymanowie.

TADEUSZ REICHSTEIN - medycyna
Urodził się we Włocławku.

FREDERICK REINES - fizyka
Pochodzi z żydowskiej rodziny wywodzącej się z Białegostoku.

JOSEF ROTBLAT - nagroda pokojowa
Urodził się w Warszawie.

ANDREW SCHALLY - medycyna
Był synem polskiego generała Kazimierza Schally'ego.

ISAAK BESHEVIS SINGER - literatura
Urodził się w małomiasteczkowym Leoncinie, mieszkał w Warszawie.

JACK W. SZOSTAK - medycyna i fizjologia
Pradziadowie wyemigrowali z Polski do USA.

SELMAN ABRAHAM WAKSMAN - medycyna
Polski Żyd.

FRANK WILCZEK - fizyka
Babka - Franciszka pochodziła z Babic koło Krakowa, pochodzący z okolic Warszawy dziadek - Jan Wilczek - był żołnierzem armii generała Hallera.

 

 

 

Dlaczego do nich się nie przyznajemy?

ulakrzyprzy

Nazwiska polskich laureatów Nagrody Nobla znamy na pamięć. No właśnie, co to znaczy polskich?  Co się liczy? Matka Polka, miejsce urodzenia, obywatelstwo, język w jakim laureat mówił i pisał? Weźmy Miłosza - Polak, Litwin, Amerykanin. A poniżej pierwsza część wykazu tych, do których się nie przyznajemy:

SZMUEL JOSEF AGNON - literatura
pisarz Szmuel Josef Agnon urodzony w 1888 roku w Buczaczu

SIDNEY ALTMAN - chemia
syn ubogich emigrantów urodzonych w Ostrogu na Wołyniu (ojciec) i Świsłoczy (matka)

GEORG BEDNORZ - fizyka
urodził się z przodków pochodzących ze Śląska

HENRI BERGSON - literatura
jego ojcem był kompozytor Michał Bergson z Warszawy

MENACHEM BEGIN - nagroda pokojowa
urodził się w Brześciu nad Bugiem

GEORGES CHARPAK - chemia
urodził się 1 sierpnia 1924 r. w Dąbrowicy

AARON CIECHANOWER - chemia
jego rodzina w latach 20 ubiegłego wieku przybyła do Izraela z Polski

JOHN MAXWELL COETZEE - literatura
jego pradziadek ze strony matki Baltazar Dubiel był Polakiem, pochodził ze wsi Czarnylas

ROALD HOFFMAN - fizyka
urodził się w Polsce w Złoczowie

ROBERT HOFSTADTER - fizyka
był synem polskich Żydów

PIOTR KAPICA - fizyka
jego rodzice byli Polakami

EROME KARLE - chemia
dziadek uczonego wywodził się z Polski z okolic Trzebini

HAROLD KROTO - chemia
jego żydowscy przodkowie prawdopodobnie nazywali się Krotoszyńscy i pochodzili z Krotoszyna w Wielkopolsce

ALBERT ABRAHAM MICHELSON - chemia
jego ojciec urodził się w Frodonie k/ Bydgoszczy w żydowskiej rodzinie

WALTER HERMANN NERNST - chemia
jego matka była Polką.

tablica

© Sapere aude incipe
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci