Menu

Sapere aude incipe

A capite ad calcem

Kto ty jesteś?

ulakrzyprzy

Którzy chrzcili się w niedzielę, nazwali się Niedzielskimi — którzy przybywali z dalszych stron Przybyłowiczami. To skrócony cytat z dzieła Neofici polscy, znanego niegdyś judeosceptyka Teodora Jeske-Choińskiego. W trakcie lektury rosła we mnie nadzieja, że odnajdę głęboko ukrytą w szafie żydowską babkę. Niestety lata opisane przez Choińskiego to czas, kiedy rodzi się i chrzci w Libuszy mój prapraprapradziadek Adam (1753), po latach bierze sobie za żonę Reginę Kozłoszczonkę (1786), następnie jego syn Mikołaj żeni się z Zofią Baronionką. Późniejsi pra to: Wincenty i dwóch Wojciechów. Żadnego Szmula, Ity, Chaniny, Brachy. Tradycja rodzinna wskazuje na Armenię, kraj z której podobno się wywodzimy, jeden z moich kolegów cudnie mnie nazywał "Ormiaszka". Rodzina po kądzieli - babci Anastazji Kozik, góralki od wielu pokoleń wywodzi się z Brzyny koło Jazowska, później ze Szczawnicy. Więc co ja tak z tymi Żydami?

124

214

Fragmenty księgi małżeństw parafii w Libuszy

Przywracanie pamięci

ulakrzyprzy

Cmentarz wojenny nr nr 107 w Bieczu nie istnieje. Była to wydzielona kwatera na cmentarzu żydowskim. W czasie II wojny światowej podzieliła los pozostałych nagrobków kirkutu. Wg. J. Dragomira pochowano tu trzech żydowskich żołnierzy: Berkowicza, Birna i Lustiga. Okazuje się, że ofiar było więcej. W austriackim czasopiśmie Nachrichten z 21 sierpnia 1915 r. znalazłem informację o Ferdinandzie Feinerze, który zmarł w szpitalu polowym i został pochowany na izraelickim cmentarzu w Bieczu. Zgodnie z obowiązującymi w czasie I wojny światowej przepisami, żołnierzy żydowskich chowano na osobnych cmentarzach wojennych - taki znajduje się np. w Zakliczynie, bądź na wspomnianych kwaterach wydzielonych nekropolii żydowskich. Zdarzały się wyjątki, np. Max Brod pochowany jest na przełęczy Magury Małastowskiej, inny żołnierz leży w Owczarach.

kirkut

Dawnych zdjęć czar

ulakrzyprzy

Na przełomie lat 70. i 80. ubiegłego wieku jeździłem z młodzieżą szkolną na obozy wypoczynkowe do NRD (Niemiecka Republika Demokratyczna). Podczas jednej z wycieczek do Berlina, zrobiłem zdjęcie Uniwersytetu Humboldtów, którego główny gmach znajduje się w centrum miasta, przy Unter den Linden. Zdjęcie nieszczególne, sam gmach ledwo widoczny, przed frontem dwa pomniki braci Humboldtów: Wilhelma i Aleksandra. Nie umieściłbym go w moim blogu, gdyby nie rząd Trabantów, na które wtedy w ogóle nie zwracałem uwagi. To samochody pracowników uniwersytetu a nie zlot zabytkowych "mydelniczek", jak wtedy te - wyposażone w plastikową karoserię - cuda nazywano. I te Trabanty stanowią wartość dodaną tego zdjęcia.

trabant

Zdarzyło się to w Rosz ha-Szana

ulakrzyprzy

W żydowski Nowy Rok (polski wrzesień 1939), oddziały Niemców z Einsatzgruppen zamordowały w Dynowie ok. 400 Żydów. Wśród ofiar było dwóch Żydów z Biecza: Anszel Leser i Salamon Eisenberg. Dzisiaj w Centrum Historii Żydów Polskich w Dynowie uczestniczyłem w spotkaniu rocznicowym przypominającym o tej zbrodni. Częścią uroczystości były modlitwy w synagodze i na starym cmentarzu, wykład, pieśń w wykonaniu uczennicy liceum, a na poczęstunek ciasto i kugel. Po raz pierwszy zobaczyłem dynowskie ohele, w których znajdują się groby cadyków: Jehoszuy i Cwi Elimelecha Szapiry. Nad wszystkim czuwał Rabin Pinchas Pomp, który kilkakrotnie gościł na żydowskich rocznicach w Bieczu. W związku ze zbliżającym się żydowskim nowym rokiem (9 września jest erev Rosz ha-Szany) rabin dał koncert gry na baranim roku - szofarze. Należy podkreślić, że w uroczystości uczestniczyła młodzież licealna z nauczycielem historii na czele, za co należy mu się "pełny szacun".

synagoga2

Modlitwa w synagodze w Dynowie

 

cmentarz

Spotkanie na starym cmentarzu

Do Jerozolimy wróć

ulakrzyprzy

Ręcznie malowana kolorowa ceramika stojąca przy moim biurku, przypomina mi wizytę na bazarach Starego Miasta w Jerozolimie. Jeden znajdujący się w Muzułmańskiej Dzielnicy, odzwierciedla życie codzienne jego mieszkańców, drugi w Dzielnicy Chrześcijańskiej, nastawiony jest przede wszystkim na obsługę turystów i pielgrzymów. Tłok, hałas, trochę strachu - muszę tam wrócić.

ceramika

 

© Sapere aude incipe
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci